MARQUES de VALDUEZA

Ród Alvarez de Toledo w historii Hiszpanii nie ma sobie równych, gdyż jego udokumentowane korzenie sięgają ponad tysiąca lat wstecz. Oczywistą sprawą było, że początek ery nowożytnej to absolutne władanie Imperium Rzymskiego w całym obszarze Półwyspu Iberyjskiego – a tam, gdzie Rzymianie, tam też wino i oliwa. Niestety, jednego okupanta od XVIII wieku zastąpili następni – Arabowie.

Właśnie wtedy kroniki notują, że Pedro Alvarez hrabia Carrion dzielnie towarzyszył Alfonsowi VI i przyczynił się do odzyskania w roku 1085 starej stolicy Visigoth. Nie koniec na tym, za szczególną odwagę i mądrość osiadł na tej stolicy jako namiestnik królewski i burmistrz miasta. To od tej pory do rodu Alvarez dołączono miano „de Toledo”.

Nie byle kim był Pedro Alvarez, bo był to syn cesarza Issaka Commeno – władcy Wielkiego Bizancjum. Wspomagał on walkę wyzwoleńczą z niewoli arabskiej, która zakończyła się odzyskaniem Grenady w roku 1492., ale w tym samym dziele uczestniczył już Fadrique Alvarez de Toledo, książę Alby, główny doradca i strateg późniejszej pary królewskiej Ferdynanda i Izabeli. Fadrique posiadał nieocenione wpływy na dworze i on też był głównym konstruktorem i gwarantem ekspedycji Krzysztofa Kolumba do Ameryki.

Następca Fadrique – Fernando Alvarez de Toledo był osobistym doradcą cesarzy Karola V i Filipa II, a potem sprawował funkcję wicekróla Królestwa Dwóch Sycylii. Natomiast wicekrólem hiszpańskiego Peru był inny członek rodziny – Francisco Alvarez.

Niemal filmowym epizodem był mariaż jedynego ślubnego syna Krzysztofa Kolumba – Diego z wnuczką Fadrique Alvarez – Marią w roku 1508. I wyobraźcie sobie, że po dziś dzień żyje wielu prawnych potomków tej historycznej pary w Hiszpanii, USA, Meksyku i na Kubie. Rodzinne parantele Alvarez de Toledo sięgają najznamienitszych rodów Europy, a także rodzin królewskich Anglii i Francji. Wierzcie, nic nie mogło wydarzyć się w Zachodniej Europie bez namaszczenia rodu Alvarez.

Obecnie to słynna marka Marques de Valdueza, która firmuje szlachetne czerwone wina i oliwę jadalną.

Należąca od wieków do rodziny posiadłość Paralez de Valdueza, położona w pobliżu Meridy na zachodnich rubieżach Hiszpanii to miejsce, w którym dokonano nowych, fenomenalnych zasadzeń winorośli.

Po długich eksperymentach, popartych naukowymi metodami uzyskano wiodące szczepy: Syrah, Cabernet-Sauvignon i Merlot. Jednak główny trend upraw to skrupulatna selekcja gęstości upraw, gruntowne kontrole winnic i najważniejsze – skuteczny i nieinwazyjny system nawadniania. Przekleństwem winiarzy hiszpańskich jest susza, która potrafi zniszczyć ponad połowę plonów.
Po wyznaczeniu optymalnego terminu zbioru winogron do dzieła przystępują wyspecjalizowane grupy, które wykonują pracę tylko ręcznie. Na tym etapie następuje już podwójna selekcja gron, gdzie tylko najlepsze owoce będą dopuszczone do fermentacji.

 

Tutaj do głosu dochodzą najnowsze technologie, które pozwalają fermentować gronom z każdego szczepu i każdego obszaru upraw. Używa się do tego super nowoczesnych zbiorników ze stali nierdzewnej, posiadających regulację temperatury.

Potem następuje proces dojrzewania wina, który dla marki Marques de Valdueza graniczy ze szczytem wirtuozerii i wyobraźni. Prawodawstwo Hiszpanii dla win szlachetnych Denominacion De Origen w kategorii „RESERVA”, stanowi o co najmniej trzy letnim okresie dojrzewania, z czego minimum jeden rok w beczkach dębowych.


Marques de Valdueza spełnia absolutnie ten wymóg, gdyż wina dojrzewają w beczkach z dębu francuskiego przez dwanaście do czternastu miesięcy, przy czym odbywa się to w specjalnych pomieszczeniach, gdzie temperatura, wilgotność i ciśnienie jest pod absolutną kontrolą.

Największym sekretem, graniczącym niemal z magią są proporcje i proces łączenia poszczególnych winorośli, aby konstruowały w butelce niesamowitą osobowość wina. Etykieta Marques de Valdueza jest rozpoznawalna w wielu krajach i wśród wielu koneserów.

Jeśli dwór królewski w Madrycie zaanektował wino Valdueza na swoje stoły, to jesteśmy pewni, ze eksperymentujący miłośnik wina w Polsce, także będzie usatysfakcjonowany.